Galerianki czy to patologia współczesnych czasów?
Bulwersująca, przekraczająca wszelkie granice postawa „małoletnich prostytutek” które szukają tzw. „sponsorów”w Białostockich galeriach. Jak wynika z dostępnych informacji nieletnie „prostytutki” za korzyść materialną jaką stanowiły nowe ubrania, telefon komórkowy czy nowe mp3 świadczą usługi seksualne. ( jest ich kilkanaście mają ok. 13-15 lat/za seks chcą korzyści materialne o których już wspomniałam albo gotówkę stawka to:od 40 do 60 zł.){źródło informacji pochodzi z : artykuł Autor Aneta Brouch }.
Co stanowi o sile bulwersującego procederu –mianowicie bezradność tamtejszych władz zarówno z ramienia oświaty jak i innych służb interwencyjnych/ izba dziecka… należy również wspomnieć o mężczyznach którzy powinni być równie mocno napiętnowani nie wspominając już o odpowiedzialności z zakresu prawa karnego/ jest to „czyste przestępstwo”. Nie sposób pojąć z jakimi typami ludzi mamy tutaj do czynienia- czy są to typowi pedofile czyhający na nieletnie jak by nie było to jeszcze dzieci.
Czy też mamy do czynienia ze zwierzęcymi „typami którzy nie widzą w tym niczego złego”. Pozostaje oczywiście kwestia tych że nieletnich „prostytutek” jedni powiedzą że są wyrachowane; bez względne, że jest to ich sprawa; jednak trzeba się zastanowić co je skłoniło to tego „kroku” jakie motywy nimi kierowały? Być może ktoś Dorosły jest za to współodpowiedzialny? Tego nie wiemy. Odpowiedzi na te pytana wiele by nam wyjaśniły.
Niemniej jednak nie ulega wątpliwości iż zabrakło wzorca wychowawczego który ukształtował by poczucie własnej wartości, być może to co Te młode „prostytutki czynią” kopiują z wzorców dobrze im znanych? W tym miejscu trzeba ponowić apel o to by nie być obojętnym wobec „patologicznych scen” należy poinformować władze interwencyjne które być może ocalą jakieś Dziecko z rąk zwyrodnialca. Który zostanie we właściwy sposób ukarany a dziecko trafi do izby dziecka. I dowie się jakie są konsekwencje wspomnianych czynów.