Potrzeby Duszy
Jedynie dusza jest prawdziwa, ona zna nas w sposób w jaki, tylko my sami siebie znamy. Ona mieści się po wewnętrznej stronie nas. Niektórzy twierdzą iż, ona będzie, po naszej cielesności, która zostanie pogrzebana. A owa, dusza wówczas się narodzi na „nowo” będzie tą samą duszą lecz już bez cielesnej otoczki fizycznej, tym samym, będzie ona wiodła główny, priorytetowy prym. Z tychże, zapisanych stwierdzeń, wynika iż, nie siła czy wygląd będą się liczyły, lecz owa zawartość duszy istot. Jest to zupełnie przeciwstawny system hierarchii, wobec współczesnych „istotnych wyznaczników które wiodą prym – a jest to siła i wygląd”.
Jakie dusza ma potrzeby? Wydaje się iż każda istota, ma własne potrzeby duszy, a jeśli tak, nie sposób wobec nich, czynić ujednolicenia czy generalizacje. Wobec tego, jak je, poznawać? św. Faustyna mówiła „iż jest to jej głos wewnętrzny” który poznawała, jedynie w skupieniu. Idąc tym śladem; wszyscy wielcy duchowi, myśliciele, wsłuchiwali się; w swoją mowę wewnętrzną. Być może, jedna z reguł zgromadzenia Karmelitanek – milczenie ma przybliżyć, do fenomenu, odczytywania głosu, naszej duszy. Tak naprawę, teorii jest wiele, co do sposobu docierania do, wnętrza własnej duszy. Ja jestem ostrożna w wysuwaniu jakichkolwiek, wniosków; chyba jedyne co wydaje mi się, być istotne to, to- by widzieć, patrzeć i słyszeć nie tylko siebie ale i innych którzy są blisko nas. Może dzięki temu, nie otrzemy się, o niebezpieczne kajdany narcyzmu i egoizmu..
