Misja dla Ciebie

Do nowego Anioła Arno Bohlmeijer

Jest to książka która mnie zaskoczyła.
Wzbudziła ambiwalentne uczucia. Teraz należałoby odpowiedzieć na pytanie -dlaczego wywołała takie emocje- wrażenia? Jednym z naczelnych powodów było bez wątpienia moje nastawienie co to lektury tego typu, choć może nastawienie nie jest zbyt trafnym określeniem… Chodzi chyba, raczej o moje oczekiwania, wobec przedstawionego obrazu: „żegnania się z ukochaną osobą”. Zabolało mnie – poraziło, przyzwolenie/a wręcz aprobata dla śmierci. Może źle odczytałam odczucia głównego bohatera… wydają mi się być egoistyczne. Sformułowanie: „lepiej abyś umarła”, takie słowa, w myślach męża wobec żony. – Czuje jakąś wewnętrzną niezgodę, na takie przyzwolenie. Może mam inne wyobrażenie miłości…

do-nowego

A co mnie wzruszyło, słowa córeczki o swojej ukochanej mamusi „Popatrz kiedyś w niebo, popatrz całym sobą… nowy anioł jest nad tobą -moja mama*” to była symboliczna modlitwa jak i pożegnanie się z ukochaną osobą.
TRAGIZM tej historii, sprawia że, drobne gesty zaczynają w życiu być paradoksalnie wielkimi sprawami a te “wielkie” sprawy umniejszają się, stają się nieznaczącymi. Przewartościowanie – życia … czasem warto tego dokonać.


Tagged as: