Dziecko z wyzwaniami edukacyjnymi
Problematyka związana z edukacją dzieci mających specjalne potrzeby edukacyjne nieustannie się rozwija. Powstało wile prac na ten temat, jedne w bardziej lub w miej przystępny sposób ilustrują w jaki sposób powinniśmy pracować z takimi uczniami. Jednak bardzo często zapomina się iż samo wyposażenie w wiedzę metodyczną jest nie wystarczające. Brak jest umiejętności z zakresu podejścia do ucznia, a tego sama praktyka nie wytrenuje dobrze jest znać „paletę alternatyw”. Każde dziecko które wykazuje określone trudności edukacyjne wymaga totalnego indywidualnego podejścia jest to oczywiste, poza tym należy pamiętać iż należy zawsze na ucznia patrzeć holistyczne – całościowo sukcesem może okazać się wyście od mocnych stron naszego ucznia stopniowo wprowadzając elementy które sprawiają naszemu uczniowi problemy; poza tym stałość – czy też przewidywalność poszczególnych sekwencji, która daje poczucie bezpieczeństwa. Dzielenie zajęć tak by, zajęcia wymagające myślenia logicznego były przeplatane krótkimi wesołymi zajęciami ruchowymi. Jeśli dziecko jest nerwowe lub ma problemy z nadpobudliwością – istotne jest by dziecko miało podczas takich ruchowych zajęć wydzieloną bezpieczną przestrzeń w której to może w kontrolowanych warunkach „uwolnić swe emocje” wyżyć się np. rzucać pilą -licząc liczbę odbijań. Sprawdzają się również ćwiczenia przed lustrem lecz to wymaga już indywidualnego doprecyzowania zgodnego z preferencjami naszego ucznia.
W literaturze przedmiotu można odnaleźć wiele cennych wskazówek dla nauczyciela, terapeuty czy rodzica- na uwagę według mnie zasługuje jedna o której bardzo często zapominamy. Należy dziecko chwalić za wysiłki jakie włożyło w dane przedsięwzięcie a nie wyłącznie za efekty. Ponieważ bardzo często dziecko się przykłada – stara się, sumiennie pracuje a mimo tego nie uzyskuje upragnionych rezultatów co gorsza jego wkład w dane działanie edukacyjne bywa niedoceniony przez nikogo. Taka postawa jest negatywna ponieważ wytwarza się zamknięty mechanizm struktur poznawczych u naszego ucznia. Dlaczego? ponieważ brak zauważenia wkładu pracy dziecka ze strony rodziców, nauczycieli czy terapeutów może spowodować wycofanie z dalszej aktywności z dalszego zaangażowania w daną pracę której i tak nikt nie doceni. -Widać wyraźnie iż może zostać uruchomiony bardzo niebezpieczny mechanizm którego konsekwencja będzie bardzo trudna do zniwelowania w procesie działania terapeutycznego.
Istotne jest to aby Rodzic czy terapeuci na bieżąco monitorowani potrzeby edukacyjne dziecka, bo tylko dzięki systematycznej „diagnozie” można sprzyjać optymalnemu rozwojowi dziecka. Warto również pokusić się o zestawienie ze sobą tego nad czym się pracuje oraz tego co już osiągnęliśmy po cyklicznej analizie watro pokazać dziecku i jego bliski co już osiągnęło może być to jedno z ogniw mocnej motywacji do dalszego działania.
Kolejnym ważnym elementem w procesie nauczania jest to by urozmaicać zajęcia metodycznie warto czasem jest dokonywać pewnych zmian. Można a nawet wskazane jest korzystanie z elementów danych metod- łączenie ich bywa bardzo pomoce…chyba najgorsze co można zrobić to popaść w rutynę jednej metody. Człowiek jest istotą złożoną – inaczej mówiąc bywa wielostronnie predysponowany do danego działania – dlatego też warto jest z dostępnych alternatyw wyłuskać to co jednego ucznia może stanowić drogę do dalszego sukcesu edukacyjnego czy społecznego. Oczywiście zdaje sobie sprawę iż rzeczywistość rządzi się własnymi prawami i trudno jest szukać i opracowywać nowe ciekawe i inne drogi do poznania wiedzy dla ucznia który tego wymaga. Barierą dla nauczycieli czy terapeutów może być czynnik czasowy – natłok zajęć nie pozwala na solidne przygotowanie się do zajęć. W takiej sytuacji może warto podpowiedzieć rodzicowi w jaki sposób powinien pracować ze swoim dzieckiem.
Należy pamiętać iż aspiracje rodziców wobec dziecka są często nieproporcjonalne do realnych możliwości dziecka. Trzeba unaocznić rodzicom rzeczywiste możliwości naszego ucznia.

BION I’m imrpesesd! Cool post!