Josef Fritzl – film o dramacie w czterech ścianach
Josef Fritzl, nazywany w mediach Potworem z Amstetten. Dziś media donoszą o wyroku który, został wydany dla tego człowieka. Lecz ten czy inny wyrok,- wydaje się, iż żadna kara, nie będzie wstanie złagodzić bólu, którego doznało tak wile osób… Media ciągle mówią o oprawcy- a mają uwagę zajmują dzieci które narodziły się ze zbrodni,- kto im zrekompensuje życie z poczuciem dramatu w tle. Jak one mają żyć – i czy będą potrafiły żyć, ciesząc się z życia… wątpię w to, by kiedykolwiek w ich życiu pojawiła się normalność… Moja wyobraźnia nie jest w stanie przybliżyć mnie to przeżywanego dramatu, jaki rozgrywał się w czterech ścianach domu… Mam nadzieje że nigdzie, na świecie nie ma, podobnego dramatu który, toczy się swym chorym rytmem. Ludzka natura jak widać, może mieć zwierzęcą i chorą stronę której nie sposób sobie wyobrazić… Jak zatem się ochronić przed takimi osobami? Czy ochrona, jest właściwie możliwa? Wydaje się że – nie, jesteśmy w sanie, odizolować się od takich osobowości, – ponieważ to są ludzie którzy, potrafią się kamuflować/ i co trzeba podkreślić są to osoby chore które, mają zaburzony obraz rzeczywistości…
Lecz pojawia się wątpliwość, co do choroby, jeśli dana osoba kłamie -stwarza wokół siebie zupełnie inny obraz społeczny… czy to jest choroba, czy wyrachowany proceder?? a choroba jest płaszczem ochronnym przed konsekwencjami… Podobno ma powstać książka, o całym dramacie który rozgrywał się przez lata, może jak wskazuje jeden z argumentów ma to być oczyszczenie dla psychiki ofiar – być może komuś, przyjdzie do głowy pomysł by powstał film może na bazie książki? Kto wie – być może – zobaczymy??

Póki co jest książka autorstwa Stefanie Marsh, Bojan Pancevski pt. “Zbrodnie Josefa Fritzla-analiza faktów”. To naprawdę dobry dokument. Wstrząsające, ale i rzetelny. Można wiele się dowiedzieć na temat tego co się działo w Astetten i jak do tego wszystkiego doszło. Polecam