Wolność jest w nas? Jerzy Popiełuszko
To arcy ciekawy wątek. Ową ciekawość upatruje głównie w niejednoznaczności tegoż hasła. Wolność jest pojęciem złożonym i trudnym dlatego też, nie podejmę się jego analizie, wymaga to bowiem wielu odniesień do trudnych rozważań.
Intryguje mnie natomiast, uwspółcześniony kontekst kategorii człowieka i jego kanonów.
Budzi się, co jakiś czas, w nas, taki pęd ku uduchawianiu się, ale mam wątpliwości czy jest to prawdziwe, czy też jest to nieuświadomione działanie… Duchowości nie powinno się oceniać, istnieją teorie z których to wynika iż sfery duchowej powinniśmy pilnować jak ognia, bo tylko owa sfera pozwali nam na życie w pełni…
Zaakcentowany wątek pochodzi od tytułu filmu o ks. Jerzym Popiełuszko który to, właśnie prowokuje do- odnalezienia wolności w samym sobie jak i w duchowości. Ks. Jerzy popełnił dzieło, tym dziełem jest całe jego oddane życie. Z treści którego, wyłania się, nawoływanie do odczuwania wolności pomimo panującego zniewolenia. Te słowa miały inny ładunek emocjonalny w latach 80 a zupełnie inny mają teraz.
Niewiele można powiedzieć o współczesnym kanonie człowieka, jako o jego wypracowanych wytworach nie z powodu umniejszania im czegokolwiek. Lecz z powodu jego procesu który nadal się toczy i trwa… trudno więc o obiektywizm. Nie ulega wątpliwości iż mamy, ogromne możliwości budowania samych siebie jaki i tego co wokół nas. Mamy przywileje bo możemy sięgnąć to wytworów zniewolonej historii przeszłości i na jej kanwie możemy rozpoczynać tworzyć, dobre wzorce społeczne( ale to wydaje się być wyłącznie teoria). Życie nieustanie nas zawiadamia o tym że musimy „walczyć o siebie” z pewnością jest to inna walka niż ponad 26 temu. Ale również nie jest łatwo. Lecz jest to zupełnie inna kategoria trudności.
Współcześnie również powinniśmy pamiętać o naszej wolności -by jej nie stracić. Łatwo popaść w złudzenie wolności.
