Misja dla Ciebie

Kiedy powiem sobie dość…

Nurtuje nas czasem wiele kwestii lecz często nie mamy ochoty spojrzeć prawdzie w oczy, rezygnujemy z prawdy na rzecz iluzji szczęścia. Możliwości wyboru w naszym życiu mamy ograniczone, niestety taka jest prawda choć byśmy chcieli pokonać cały świat jak nie poznane szlaki drogi która jeszcze przed nami to czasem bywa tak iż możemy je jedynie pokonać „symbolicznie” , oczywiście czynimy to na różne sposoby… Czasem pragnienie jedynym które możemy zaspokoić jest „dosłowne letnie pragnienie” i szklanka wody. A co z wysokimi aspiracjami czytaj celami patrz marzenia; cóż tu sprawa jawi się jako trudny labirynt na końcu którego jest szczyt a my na jego samym dole…

niebo

Nie mam więcej nic do dodania. Jestem prawdziwa w swej prawdzie, i nie czynie niczego nad to, co już jest… A może to jest tylko sen a ja obudzę się w całkiem innym normalnym świecie!!! chciałabym by tak właśnie się stało bym doświadczyła prawdziwej wartości życia i cennych nut usłyszeć bym chała muzykę… To chyba jest odpowiedź lecz nie ja jestem tu reżyserem…