Pola Wesołowska i Brazylia
Nie potrafię być obojętna na ból i cierpienie, urzekła mnie historia małej kochanej wyjątkowej Poli która to tak dzielnie walczy… o życie. Pęka mi serce na wiadomości iż medycyna jest już bezradna… pisząc to czuje ogromny smutek i ścisk w gardle… Pola ma bardzo wyjątkowych rodziców którzy to nie poddają się i walczą nadal o swój największy skarb jakim jest Pola kochany aniołeczek!!!.
Bardzo ich podziwiam i jednocześnie wyrażam symboliczny ukłon w ich stronę – za to iż są prawdziwymi Rodzicami i tak pięknie kochają swoją córeczkę. Pola dla wielu ludzi stała się małą bohaterką która tak dzielnie walczy i nie poddaje się… Jeśli wszystko pójdzie dobrze to Pola wyjedzie do Brazylii do Jana od Boga Uzdrowiciela. Mam nadzieje iż stanie się mały cud!!! Życzę tego z całego serca!!! Walczcie !!!.


JESTEM Z WAMI CAŁYM SERCEM
wygracie ! POLA będzie zdrowa
Jesteście wyjątkową Rodziną. Jestem bardzo szczęśliwa, że miałam to szczeście i poznałam Waszą historię.
Dziękuję
Polunia… Moja, mała, dzielna bohaterka!
Wierzę, że wszystko będzie dobrze!
Kochani rodzice Poluni jesteście wspaniali!
Bardzo mocno wierzę w to, że będzie dobrze. Poleńka jest wspaniała – po rodzicach to ma:)
Sercem i modlitwą zawsze z Wami.
To co robisz jest godne do naśladowania. Pięknie wspierasz rodziców Poli. Oni naprawde muszą być wspanialymi rodzicami. Oby takich rodziców było jak najwięcej. Tobie Malenka Polu życzę wszystkiego dobrego Trzymam kciuku razem z moimi znajomymi. Jestśmy z wami. Oby zdarzły się cud.
Będzie dobrze, musi być