Paulina Pruska Wróciła
Paulina jak już pewnie wszyscy zainteresowani doskonale wiedzą wróciła wczoraj do Polski z dalekiego Bostonu gdzie „ pożegnała śmieciucha” – zgodnie z planem. Teraz musimy wszyscy dzielnie wspierać Paulinę by dzielnie – jak zawsze, zresztą, dochodziła do siebie, bardzo się cieszę iż mogę pisać to co piszę tj. Paulina jest na dobrej drodze do tego by powiedzieć za czas jakiś, że jest już całkowicie zdrową osobą. Kochani to jest nasz wszystkich sukces, to dzięki solidarności udało się dokonać tego co się dokonało…. Takie rzeczy, sytuacje przywracają nadzieje, budują nie małą wiarę w drugiego człowieka… aż chce się zaryzykować stwierdzenie / życie jest piękne, i jesteśmy szczęśliwi że mamy siebie, możemy na siebie liczyć!!!! Brawo wam wszystkim. Paulinko jeśli może jakimś cudem przeczytasz te zdania Chcę byś wiedziała że jesteś niedoścignionym wzorem w walce z chorobą, bowiem nie każdy potrafi tak pięknie walczyć o życie….Pamiętaj wygrasz tę wojnę: a wiesz dlaczego? Ponieważ masz wielu ludzi za sobą którzy nigdy ciebie nie opuszczą zawsze będą blisko Ciebie… Tak jak powiedziałaś jesteś zaprogramowania na sukces!!!!
