Misja dla Ciebie

Dyskryminacja to ciągła norma

We współczesnym świecie, zwykło się mówić o szeroko rozumianej tolerancji, która to bywa rozpatrywana wieloaspektowo; niemniej jednak rzeczywistość jest daleka od poprawności. W codzienności obarczonej swego rodzaju balastem trudno jest dostrzec choć skrawki – ludzkich odruchów, w potoku sloganów, bilbordów brak jest unaocznienia, zwyczajnie rozumianej równości – ludzi między sobą, od tak po prostu. Problem zaczyna się wówczas gdy na plan pierwszy wysuwa się określona niemoc. Ową niemocą może być: choroba, niepełnosprawność a w efekcie niej odmienny niż ustalona norma, sposób funkcjonowania, (osoby niesłyszące, niewidome, mające epilepsje czy innego typu jednostki chorobowe). Niedostrzegalne są jednostki w kontekście równorzędnych partnerów relacyjnych; zostają umieszczeni w wyizolowanym, zaszufladkowanym, przedziale z napisem INNI – czytaj (obcy). Tak i tutaj, mamy do czynienia z trudnym problemem socjologicznym, bowiem „odmienność” bywa traktowana jako, mniejszość która staje się obca, choć nie narodowo- czy kulturowo/ to jednak otrzymuje – tożsame atrybuty jak owy inny (obcy).
Lęk przed chorobą, został już dawno wyjaśniony; lęk przed osobą doświadczającą choroby jest zrozumiały, boimy się tego, czego nie znamy, {nie podejmujemy się operacji nie będąc lekarzem};.

Egalitaryzm

Pora nieco odmienić sytuację- wywołując pewną analogię sytuacyjną: Jeśli dziś Ty jesteś zdrowy, silny a jutro wydarzy się wypadek i stracisz swoje zdrowie, czy od jutra będziesz już innym człowiekiem? Czy będziesz mniej czuł? Słabiej kochał? Mniej chciał odkrywać świat ? Czy będziesz chciał, by inni postrzegali ciebie jako tego innego ? Czy może chciałbyś, by ciebie postrzegano tak jak zawsze??? Więc gdzie jest norma, a gdzie jej nie ma? Dlaczego jedni mogą mieć wszystko a inni tylko mogą pomarzyć o byciu w wymarzonym miejscu, o byciu zrealizowanym jako człowiek. Życie jedno ma imię, lecz ma ono jednocześnie bardzo wiele twarzy, ludzkich twarzy; które widzą ten sam świat, choć świat, postrzega ich, zupełnie inaczej. Życie nie jest równą drogą dla wszystkich, lecz może kiedyś będzie ono choć w ułamkowy sposób otwarte dla wszystkich serc {tych} które w nas biją tak samo. Życie bywa kruche, wystarczy mały ułamek sekundy by odmieniło ono nas, nasze życie…