Pola Wesołowska dwa miesiące jak odeszła
Dziś mijają dwa miesiące od kiedy to los nam odebrał ukochaną, maleńką Polę. Serce nie rozumie takich wyroków losu, podobno czas leczy rany, lecz ran zadanych stratą nikt nie zdoła zabliźnić. Miłość stawia pomniki pamięci, po tych których wśród nas brak, lecz jak żyć dalej z tą pustą która trwa?? smak niezrozumienia, żyjemy, kochamy, tęsknimy, chorujemy, znamy smak cierpienia ale dlaczego tak to wszystko wygląda? Tęsknota za tym, by na ziemi był raj, o tak !!a smutki i cierpienia by nie miały racji bytu. Wiem pragnę czegoś utopijnego ale mam prawo, chcieć/ pragnąć – ukojenia dla tych którzy sami nie zdołają o nie poprosić.
Pamięci Poli Wesołowskiej która duchem pewnie jest obecna…
