“Rodzina Polańskiego cierpi z powodu rozłąki”- Przykre ale takie jest życie…
Rozczulamy się na losem Polańskiego – to prawda wybitnego człowieka jak już zresztą, napisane zostało w jednym z wątków, lecz- zbyteczne są te tony, popłaczmy nad żołnierzami którzy giną na wojnie zostawiając swe rodziny, popłaczmy nad chorymi których leków (jedynych) na daną chorobę nie refunduje Fundusz, popłaczmy nad bezrobotnymi którzy w efekcie kryzysu utracili miejsca pracy… czy zastanówmy się nad dziećmi głodnymi, bezdomnymi…jest tyle dramatów choć na chwilę porozmawiajmy o tych, których los okaleczył w jakiś sposób A sprawiedliwość się sama obroni dlatego się nazywa sprawiedliwościową i już..
