<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ciekawa &#187; Życie</title>
	<atom:link href="http://ciekawa.com/category/zycie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ciekawa.com</link>
	<description>Misja dla Ciebie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 Jun 2010 10:45:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Ostatni Wpis</title>
		<link>http://ciekawa.com/2010/03/ostatni-wpis/</link>
		<comments>http://ciekawa.com/2010/03/ostatni-wpis/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 09:07:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciekawa.com/2010/03/ostatni-wpis/</guid>
		<description><![CDATA[Tak czasem bywa że, dochodzimy do wniosku iż coś musi mieć swój koniec. Pisanie nie należy to prostych &#8211; „czasownikowych zajęć” &#8211; ale bywa ciekawe&#8230; ; jednak nie można, czegoś ciągnąć w nieskończoność. Trzeba wytyczać sobie nowe cele i je realizować – a- by tego dokonać trzeba pozamykać inne rozdziały/ te niezamknięte. Życie mnie zobligowało [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak czasem bywa że, dochodzimy do wniosku iż coś musi mieć swój koniec. Pisanie nie należy to prostych &#8211; „czasownikowych zajęć” &#8211; ale bywa ciekawe&#8230; ; jednak nie można, czegoś ciągnąć w nieskończoność. Trzeba wytyczać sobie nowe cele i je realizować – a- by tego dokonać trzeba pozamykać inne rozdziały/ te niezamknięte. Życie mnie zobligowało do tego by, żyć prawdziwie w zgodzie z tym co mówi mi serce= zamykam mój rozdział z ciekawą.</p>
<p><a href="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/ostatni.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1089" title="ostatni" src="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/ostatni.jpg" alt="" width="141" height="109" /></a></p>
<p>P.S za jakiś czas na ciekawej umieszczę Wspomnienie o Poli Wesołowskiej  kochanej bohaterce która pięknie walczyła pokazując nam wszystkim jaką wartość powinno mieć życie.</p>
<p>Pola nauczyła nas – swych przyjaciół, jakim darem bywa życie, trzeba umieć z niego czerpać garściami. Bo mamy je tylko jedno. Nigdy nie wiemy kiedy nadejdzie kres, naszej ziemskiej wędrówki, wobec tego trzeba starać się żyć tak, by być to tej chwili przygotowanym. Wielu ludzi trąca swój „czas” to- „tu to- tam” tracąc go bez powrotne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciekawa.com/2010/03/ostatni-wpis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czystość umysłu a pasywność z zakresu kognitywistki</title>
		<link>http://ciekawa.com/2010/03/czystosc-umyslu-a-pasywnosc-z-zakresu-kognitywistki/</link>
		<comments>http://ciekawa.com/2010/03/czystosc-umyslu-a-pasywnosc-z-zakresu-kognitywistki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 23:16:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciekawa.com/2010/03/czystosc-umyslu-a-pasywnosc-z-zakresu-kognitywistki/</guid>
		<description><![CDATA[Naukowe dowody, wskazują na istotną rolę procesu poznawczego, jako jednego z wiodących procesów poznawczych człowieka. Co zrobić – gdy występuje „świadoma” pasywność ze strony podmiotu wobec rzeczywistości? Jawi się wobec tego faktu, nie mała problematyczność sytuacyjna gdyż owo skostnienie wobec praw natury, zmiennych zależnych jak i pośredniczących może wpłynąć uwsteczniają-co wobec podmiotu, lub też nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Naukowe dowody, wskazują na istotną rolę procesu poznawczego, jako jednego z wiodących procesów poznawczych człowieka. Co zrobić – gdy występuje „świadoma” pasywność ze strony podmiotu wobec rzeczywistości? Jawi się wobec tego faktu, nie mała problematyczność sytuacyjna gdyż owo skostnienie wobec praw natury, zmiennych zależnych jak i pośredniczących może wpłynąć uwsteczniają-co wobec podmiotu, lub też nie dokonuje podmiot rozwoju zgodnego z daną fazą rozwoju. Poznawczość podmiotu odbywa się w wymiarze wewnętrznym (introspekcja może być pomocna – wzmacnia owy proces). Czynniki zewnętrze środowisko; związki relacyjne, proces  bycia podmiotem działającym w wymiarze biologicznym, ekonomicznym- stanowi nie rozerwalny łańcuch z procesem poznawczym. Gdy dany podmiot nie przyjmuje udowodnionych argumentów vel teorii za prawdziwe – nie buduje wiedzy – subiektywnej na „tym co naukowe” a opiera się głównie na własnej intuicji nie integruje się  z całym procesem poznawczym. Owa pasywna postawa wobec czystej kognitywistyczni sprawia że mamy do czynienia z epoką kamienia łupanego;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/mmm.jpg"><img class="size-full wp-image-1084  aligncenter" title="mmm" src="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/mmm.jpg" alt="" width="124" height="92" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciekawa.com/2010/03/czystosc-umyslu-a-pasywnosc-z-zakresu-kognitywistki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cierpienie się sprzedaje</title>
		<link>http://ciekawa.com/2010/03/cierpienie-sie-sprzedaje/</link>
		<comments>http://ciekawa.com/2010/03/cierpienie-sie-sprzedaje/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 22:41:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciekawa.com/2010/03/cierpienie-sie-sprzedaje/</guid>
		<description><![CDATA[Cóż rzecz, będzie tym razem, z zakresu ekshibicjonizmu – dosłownie, z doniesień specjalistów z zakresu Public relations wynika iż to co intymne, nakropione cierpieniem do tego otarte o porażkę = jest mega towarem, na który to jest zapotrzebowanie. Dlaczego? Ludzie podobno, lubią gdy innym się nie udaje, gdy inni ponoszą porażki, gdy inni ocierają łzy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Cóż rzecz, będzie tym razem, z zakresu ekshibicjonizmu – dosłownie, z doniesień specjalistów z zakresu Public relations wynika  iż to co intymne, nakropione cierpieniem do tego otarte o porażkę = jest mega towarem, na który to jest zapotrzebowanie. Dlaczego? Ludzie podobno, lubią gdy innym się nie udaje, gdy inni ponoszą porażki, gdy inni ocierają łzy rozpaczy&#8230; Takie roznegliżowanie się dobrze się sprzedaje ponieważ – potrafi sprawić, iż przeciętny Kowalski będzie czuł się lepiej; że nie tylko jemu jednemu, się nie udało, to czy tamto&#8230; Wnikliwe obserwacje, przemawiają za tym że, – takowa postawa społecznych zachowań, wobec cierpienia, nie mieści się w normie, jest poza nią; wobec tego – trzeba zmienić postawę ogółu społecznego, wobec faktu cierpienia, by ono było odczytywane jako to, czym ono jest,- a nie jako &#8211; „to” czym ono nie jest. Cierpienie nie ma być, pożywką dla poprawy humoru; nie ma być powodem do „radości”- (dziwnie mi się samej piszę to zdanie). Mam jednak nadzieje że dla większej większości, jednak cierpienie, jest tym czym ono faktycznie być, potrafi.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/cierpienie.jpg"><img class="size-full wp-image-1068  aligncenter" title="cierpienie" src="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/cierpienie.jpg" alt="" width="137" height="103" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciekawa.com/2010/03/cierpienie-sie-sprzedaje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co masz zrobić jutro – zrób dziś</title>
		<link>http://ciekawa.com/2010/03/co-masz-zrobic-jutro-%e2%80%93-zrob-dzis/</link>
		<comments>http://ciekawa.com/2010/03/co-masz-zrobic-jutro-%e2%80%93-zrob-dzis/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 16:41:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciekawa.com/2010/03/co-masz-zrobic-jutro-%e2%80%93-zrob-dzis/</guid>
		<description><![CDATA[To wątek na dziś, z wielu powodów taki a nie inny&#8230; Często snujemy plany na przyszłość, wytyczamy sobie jakieś cele, nie mamy wówczas pojęcia iż za rogiem, czyha chytry lis, co zwie się „kolei losu” &#8211; i czasem śmieje się z nas bo on, wie, jak u nas będzie a jak nie będzie&#8230; My nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To wątek na dziś, z wielu powodów taki a nie inny&#8230;</p>
<p>Często snujemy plany na przyszłość, wytyczamy sobie jakieś cele, nie mamy wówczas pojęcia iż za rogiem, czyha chytry lis, co zwie się „kolei losu” &#8211; i czasem śmieje się z nas bo on, wie, jak u nas będzie a jak nie będzie&#8230; My nie możemy być okryci pychom własnego bycia, sławetnym, karierowiczem&#8230; Bo NIE jesteśmy niczym ponad byciem trybikiem. To tak jak w piosence Maryli Rodowicz pt. „łatwopalni” są ludzie z papieru co rzucają się na wiatr; są ludzie z kamienia co będą wiecznie trwać&#8230; od co, cała prawda. Ale do sedna – uważam że nie ma sensu odkładać „na półkę” tego co nie zostało zrobione ponieważ – życie bywa tak bardzo przewrotne że możemy nie zdążyć&#8230; czegoś zrobić ważnego – bo przecież nie wiemy jakie los ma wobec nas plany, prawda? Nie chodzi też o to, by zachowywać się paranoicznie- istotna jest w życiu równowaga&#8230; Jednak trzeba mieć w naszym życiu – świadomość tego że nasze życie potrafi być bardzo kruche –to jest  przykre ale prawdziwe .</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/plany1.jpg"><img class="size-full wp-image-1066  aligncenter" title="plany" src="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/plany1.jpg" alt="" width="131" height="87" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciekawa.com/2010/03/co-masz-zrobic-jutro-%e2%80%93-zrob-dzis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobieta z perspektywą</title>
		<link>http://ciekawa.com/2010/03/kobieta-z-perspektywa/</link>
		<comments>http://ciekawa.com/2010/03/kobieta-z-perspektywa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 10:54:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciekawa.com/2010/03/kobieta-z-perspektywa/</guid>
		<description><![CDATA[Kobieta z perspektywą jaka być powinna? Kobieca, inteligentna, wrażliwa ale i stanowcza kochająca ale i obiektywna, potrafiąca czuć i potrafiąca być, tam gdzie jest potrzeba&#8230; Tak w dużym skucie, wyglądają w przekładni (mojej) zestawienie, poradników dla Kobiet XXI wieku. Kobiety chcą dożyć do, wyznaczonej przez same – sobie, linie- perfekcjonizmu co przekłada się na, harowanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kobieta z perspektywą jaka być powinna? Kobieca, inteligentna, wrażliwa ale i stanowcza kochająca ale i obiektywna, potrafiąca czuć i potrafiąca być, tam gdzie jest potrzeba&#8230; Tak w dużym skucie, wyglądają w przekładni (mojej) zestawienie, poradników dla Kobiet XXI wieku. Kobiety chcą dożyć do, wyznaczonej przez same – sobie, linie- perfekcjonizmu co przekłada się na, harowanie od świtu do nocy&#8230; Czy to jest aby zdrowe podejście? Śmiem twierdzić że nie, owszem dobrze jest być – wielce rozchwytywanym – na wielorakich polach&#8230; ale jak coś, jest to wszystkiego to  jest, do niczego&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/kobieta.jpg"><img class="size-full wp-image-1064  aligncenter" title="kobieta" src="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/kobieta.jpg" alt="" width="127" height="95" /></a></p>
<p>Dziś dzień kobiet, cóż święto dość dziwne = Kobieta powinna mieć „święto codziennie”- tak jak i każdy człowiek, poszanowanie, życzliwość&#8230;A owo świętowanie – kwiaty tylko dlatego że wypada, – okolicznościowo -bo tak nakazuje tradycja, to trochę do mnie, nie przemawia&#8230;”Manify” Kobiet – które postulują o to, by być traktowanym po ludzku, rzecz oczywista – widać jednak nie do końca skoro – trzeba o to postulować&#8230; Kobieta w sposób naturalny daje początek życiu- wielcy od- „matek ssali mleko” więc czym że by byli bez kobiet?  Nie, byliby w tym wymiarze – nie istnieli by gdyby nie siła i małość kobiet- matek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciekawa.com/2010/03/kobieta-z-perspektywa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdybym wiary nie miał&#8230;</title>
		<link>http://ciekawa.com/2010/03/gdybym-wiary-nie-mial/</link>
		<comments>http://ciekawa.com/2010/03/gdybym-wiary-nie-mial/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 20:38:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciekawa.com/2010/03/gdybym-wiary-nie-mial/</guid>
		<description><![CDATA[Misja w życiu, jest bardzo udanym „wynalazkiem” , pozwala poznać samego siebie, nabrać dystansu do rzeczywistości, lecz co istotniejsze staje się „środkiem do realizacji jakiegoś celi”. Watykaniści pisywali że ci który, żyli zgodnie z przyjętymi normami, nie ponosili się własnym głosem chryzmatu – a wsłuchiwali się, w mądrość od Boga; potrafili osiągnąć, doświadczyć – spełnienia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Misja w życiu, jest bardzo udanym „wynalazkiem” , pozwala poznać samego siebie, nabrać dystansu do rzeczywistości, lecz co istotniejsze staje się „środkiem do realizacji jakiegoś celi”. Watykaniści pisywali że ci który, żyli zgodnie z przyjętymi normami, nie ponosili się własnym głosem  chryzmatu – a wsłuchiwali się, w mądrość od Boga; potrafili osiągnąć, doświadczyć – spełnienia w życiu ziemskim. Wiadomo że, bycie w życiu spełnionym jest czymś o czym się czasem myśli – jako o „gwieździe z nieba”; ale nie dla wszystkich Mont Everest  znaczy dokładnie do samo&#8230; Czasem czyjś życzliwy uśmiech, dobre słowo, pocieszenie w chwili smutku potrafi być takim spełnieniem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/modlitwa.jpg"><img class="size-full wp-image-1054  aligncenter" title="modlitwa" src="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/modlitwa.jpg" alt="" width="104" height="104" /></a></p>
<p>Wiara jest niewątpliwie takim kluczem do życia, w pełni szczęścia. Co nam ona daje – każdy wie, z tych którzy wierzą w siłę Boskiej mocy, co ona nam daje- w mej subiektywności wpisana jest ona w  to coś wyjątkowego&#8230; ale jest to na tyle wyjątkowe że nie sposób wyrażać w słowach&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciekawa.com/2010/03/gdybym-wiary-nie-mial/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Demokratyczna śmierć</title>
		<link>http://ciekawa.com/2010/03/demokratyczna-smierc/</link>
		<comments>http://ciekawa.com/2010/03/demokratyczna-smierc/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 22:30:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciekawa.com/2010/03/demokratyczna-smierc/</guid>
		<description><![CDATA[Wiele czytamy o tym jak to zmienia się nasz świat. Zmienia się również podejście – do przemijania jako to stanu oczywistego/ niemogącego – w byciu – wyeliminowanym. Tak też sprawa odnosi się do śmierci jako czegoś nieuchronnego vel sprawiedliwego vel czekającego nas wszystkich&#8230; Ale jest w tym wyczuwalny aspekt „masy krytycznej”- cóż to znaczy dalej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiele czytamy o tym jak to zmienia się nasz świat. Zmienia się również podejście – do przemijania jako to stanu oczywistego/ niemogącego – w byciu – wyeliminowanym. Tak też sprawa odnosi się do śmierci jako czegoś nieuchronnego vel sprawiedliwego vel czekającego nas wszystkich&#8230; Ale jest w tym wyczuwalny aspekt „masy krytycznej”- cóż to znaczy dalej – daj zgodę na to, czego zmienić nie możesz?<br />
No tak, to jest jakiś sposób na życie&#8230;. ktoś kiedyś mi powiedział &#8211; „nie ma co płakać i tak, kiedyś wszyscy umrzemy, z tym że na jednych wypadnie szybciej&#8230;”<br />
Ale może to głupie – zastanawiać się nad samym – przemijaniem – ono jest i będzie – bez względu na to jak bardzo, będziemy pragnęli- przebić się przez gąszcz  przemijania – i owego końcowego wyroku – jakim ma być „odejście” … Umieranie i tak nas nie ominie, jak natomiast żyć w pełni? Tak by, nie tracić nic z tego co jest nam dane? To dość trudne zagadnienie, by je od tak zweryfikować&#8230; Śmierć jest „świętą tajemnicą” &#8211; otuloną w sferę ciszy. Jej pełen obraz, sprawa że staje się bardziej być wierniejsza – temu co mam, teraz i tu. Nie szukam spełnienia, znajduje dzień w dniu – każdy dzień jest cennym darem = co  prawda nie dla każdego życie bywa sprawiedliwe – ale życie generalnie do łatwego zadania nie należy&#8230; Taka prawda, ale i tak warto je starać się polubić, to od nas zależy czy będzie ono – piękne i wartościowe czy też będzie jedynie utraconym losem – jednej z wielu biografii nudnej masy X vel  Y.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/demokracja.jpg"><img class="size-full wp-image-1047  aligncenter" title="demokracja" src="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/demokracja.jpg" alt="" width="135" height="135" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciekawa.com/2010/03/demokratyczna-smierc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czego boimy się żyjąc a czego nie boimy się umierając?</title>
		<link>http://ciekawa.com/2010/03/czego-boimy-sie-zyjac-a-czego-nie-boimy-sie-umierajac/</link>
		<comments>http://ciekawa.com/2010/03/czego-boimy-sie-zyjac-a-czego-nie-boimy-sie-umierajac/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 22:57:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciekawa.com/2010/03/czego-boimy-sie-zyjac-a-czego-nie-boimy-sie-umierajac/</guid>
		<description><![CDATA[Odwieczne pytania nurtują wielu ludzi na świecie&#8230; część z tych pytań jest już na tyle skostniała że nie są one podejmowane.. Jeśli przyjmie się pierwotne uzasadnienie za wyjściowe, staje się ono otoczką do dalszej drogi do poznania prawdy – z zakresu zakamarków naszej egzystencji. Śmierć narzuca sama w sobie olbrzymi, nie do wyrażenia tragizm&#8230; ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odwieczne pytania nurtują wielu ludzi na świecie&#8230; część z tych pytań jest już na tyle skostniała że nie są one podejmowane.. Jeśli przyjmie się pierwotne uzasadnienie za wyjściowe, staje się ono otoczką do dalszej drogi do poznania prawdy – z zakresu zakamarków naszej egzystencji.</p>
<p>Śmierć narzuca sama w sobie olbrzymi, nie do wyrażenia  tragizm&#8230; ale czego boimy się my żyjąc?</p>
<p>Wielu rzeczy, sytuacji- się boimy, wiele spraw nas niepokoi&#8230; Ale w życiu często mówimy że boimy się samego życia&#8230; tego co nas czeka.</p>
<p>Natomiast w sposób paradoksalny w momencie świadomości nieuchronności śmierci tego czego baliśmy żyjąc w pełni, staje się dla nas tym czymś za czym się tęskni&#8230; w chwili choroby tęsknisz za ukojeniem, w chwili głodu za jedzeniem, w chwili smutku za pocieszeniem a w chwili kresu za ocaleniem?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciekawa.com/2010/03/czego-boimy-sie-zyjac-a-czego-nie-boimy-sie-umierajac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Osieroceni Rodzice</title>
		<link>http://ciekawa.com/2010/02/osieroceni-rodzice/</link>
		<comments>http://ciekawa.com/2010/02/osieroceni-rodzice/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Feb 2010 08:11:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciekawa.com/2010/02/osieroceni-rodzice/</guid>
		<description><![CDATA[Jest to nie wątpliwie, jeden z trudniejszych tematów. Jest to jeden z tych tematów o których nie wiadomo jak pisać, by oddać cały trud, ból, ciężar sytuacyjny. Gdy rodzice tracą dziecko, nie potrafią zrozumieć takiej kolii losu, nic w tym dziwnego przecież nie tak powinno być – dziecko miało być – przedłużeniem naszego rodu, w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest to nie wątpliwie, jeden z trudniejszych tematów. Jest to jeden z tych tematów o których nie wiadomo jak pisać, by oddać cały trud, ból, ciężar sytuacyjny. Gdy rodzice tracą dziecko, nie potrafią zrozumieć takiej kolii losu, nic w tym dziwnego przecież nie tak powinno być – dziecko miało być – przedłużeniem naszego rodu, w jakimś sensie staje się ono kopią rodziców- miało być piękne przed nim życie&#8230; Miało być a nie będzie&#8230; dziecka odejście – rujnuje spokój, poczucie sprawiedliwości w życiu&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/odejście.jpg"><img class="size-full wp-image-1042  aligncenter" title="odejście" src="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/odejście.jpg" alt="" width="143" height="108" /></a></p>
<p>Jak sobie pomóc po takiej stracie-? Czy można jakkolwiek żyć dalej? W pierwotnym rozrachunku – odpowiedź brzmi, bezapelacyjnie – negatywnie, bowiem nie można żyć normalnie, tak jak przed stratą ;– życie już nie będzie takie samo, ono wygląda zupełnie inaczej, ono ma już inny smak. Jest w nim pustka, cierpienie, tęsknota&#8230; bicie naszego serca, bywa jedynym znakiem dla nas, że żyjemy fizycznie – bo nasza psychika już dawno „runęła niczym domek z kart”= jak żyć wtórnie, po takiej tragedii?? Wydaje się iż trzeba, pozwolić sobie na pamięć – płacz, złość, frustracje, zagubienie – gdy negatywne emocje będą miały ujście, wówczas będziemy mogli żyć w teraźniejszości, ale z pamięcią o przeszłości – ona pomimo tego, że bardzo bolesna jest istotna, ponieważ stanowi część nas samych, jest naszą tożsamością&#8230; Nie można przestać kochać, kochać nie przestaje się nigdy, tego kto umiera; jeśli ta osoba jest w naszej pamięci, to znaczy że jest „ona obecna w naszym życiu” niemal, na wieki wieków, aż do wypełnienia „amen – niech się stanie” … Ku chwale i sile niebios – ale pomimo wiary, czujemy cierpienie – ścisk w gardle, nie pozwala wypowiedzieć słowa, bo tak bardzo boli&#8230; jakaś siła wydarła, nam coś tak bardzo naszego, wyczekanego/ dlaczego&#8230; i nadal ból&#8230; Kto nie zazna cierpienia nie zazna smaku życia – ale czy nie można by inaczej pokierować – naszym losem, może lepiej&#8230;. wyprzedzić pewne koleje losu? No oczywiście ale pytanie jak? Może wystarczy pełniej być/ by nic nie utracić z tego co jest nam dane&#8230;</p>
<p>Wiara nie szuka poklasku lecz czystego serca – a człowiek cierpiący – osierocony czego szuka? Przecież nic, nie przywróci ukojenia – w tym pełnym wymiarze – więc co  pomoże? słuchanie rytmu serca czy może modlitwa?&#8230;Nie wiele o tym wiem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciekawa.com/2010/02/osieroceni-rodzice/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy boimy się „Boga w mieście”?</title>
		<link>http://ciekawa.com/2010/02/czy-boimy-sie-%e2%80%9eboga-w-miescie%e2%80%9d/</link>
		<comments>http://ciekawa.com/2010/02/czy-boimy-sie-%e2%80%9eboga-w-miescie%e2%80%9d/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 12:06:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciekawa.com/2010/02/czy-boimy-sie-%e2%80%9eboga-w-miescie%e2%80%9d/</guid>
		<description><![CDATA[Około dziesięć lat temu wczytywałam się w literaturę okresu międzywojennego, byłam do tego stopnia przytłumiona okropnością tamtego okresu iż niemal czułam oddech „wystraszonych dzieci żydowskich, które to ukrywały się w wagonie w stogu siana- przed czyhającymi na nich katami”&#8230; Siła i upór tamtejszych ofiar, będących w zniewoleniu sprawiały że, mi jako czytelnikowi, zaczynało szybciej bić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Około dziesięć lat temu wczytywałam się w literaturę okresu międzywojennego, byłam do tego stopnia przytłumiona okropnością tamtego okresu iż niemal czułam oddech „wystraszonych dzieci żydowskich, które to ukrywały się w wagonie w stogu siana- przed czyhającymi na nich katami”&#8230; Siła i upór tamtejszych ofiar, będących w zniewoleniu sprawiały że, mi jako czytelnikowi, zaczynało szybciej bić serce. Ogromne pokłady niezrozumienia wobec – zezwierzęcenia ludzi – wobec słabszych&#8230; Jednak bijąca od „tamtych ofiar siła od Boga” dawała mi nadzieje&#8230; Nadzieje na to że, zawsze jest jakieś nowe jutro, nawet gdyby dziś dzień miał nam, legnąć w gruzach – jest jeszcze nadzieja na lepsze jutro&#8230; i to nie jest czysty slogan a prawda&#8230; w którą uwierzyłam. Lecz, mam w sobie samej, pewnego rodzaju niezrozumienie – sytuacyjne. Mamy dziś w świecie, niemal wszystko to, czego pragniemy, możemy się spełniać, samorealizować, być pomocnym pasterzem a jednak jesteśmy pogubieni – metanie, kulturowo&#8230; Czynimy z człowieka – z jego cielesności KULT a zapominamy o „środku” &#8211; o wyposażeniu&#8230; Czy dobrze się mieszka w pięknym domu – ale który to dom,  nie ma nic prócz pięknych ścian&#8230;? Tak samo jest z Bogiem, sięgamy po niego – niemal tak jak jak sięga się po cukier z pułki sklepowej, gdy nam go brak&#8230;. Czynimy z niego „produkt” …. Czyni to jakąś,  we mnie niezgodę&#8230; Dlaczego? Ponieważ lepiej być w mniejszym stopniu posiadaczem a w większym wymiarze, starać się odkrywać „mistyczność tego co mistyczne” i oddawać „świętość temu co jest święte”. Paradoksalnie w naszym „mieście” jest wiele „Bożnic” ale nie wiele w nich  jest wiary i Boga tego prawdziwego&#8230; Zapominamy o istocie tolerancji wobec innej wiary&#8230; Bóg może mieszkać w różnych sercach i dotykać dłoni różnej rasy, i różny mieć kolor skóry&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/Znak.jpg"><img class="size-full wp-image-1034  aligncenter" title="Znak" src="http://ciekawa.com/wp-content/uploads/cache/Znak.jpg" alt="" width="96" height="144" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciekawa.com/2010/02/czy-boimy-sie-%e2%80%9eboga-w-miescie%e2%80%9d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
